UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jakim cudem nie ma pieniędzy na naprawę ulic (dziura na dziurze, że zawieszenie w samochodzie urywa), nie ma na naprawę chodników (nogi można sobie połamać), nie ma na odśnieżanie w czasie zimy (ulice nie są należycie odśnieżone, a parking na Kościuszki przy działkach całkiem zasypany, że nie da się zaparkować), budynki komunalne w stanie opłakanym - nie ma na remonty i ocieplenie elewacji. Ogrzewanie i ciepła woda kosmicznie droga. Nie ma pieniędzy na zabezpieczenia przeciwpowodziowe - ostatnio kilka powodzi co roku. Wymieniać można w nieskończoność. Ale miliony PLN na budżet obywatelski są - a wydawane są na tężnię, nikomu niepotrzebną, na dotowanie prywatnego gabinetu logopedycznego, na stawianie budek dla robaczków w parkach, na imprezy i heppeningi w których uczestniczy mniej osób niż jest organizatorów (np. imprezy w parku planty). Krótko mówiąc niegospodarność w wydawaniu środków publicznych a mówiąc językiem prawniczym: złamanie dyscypliny finansów publicznych - a są na to paragrafy i powinny zostać wyciągnięte konsekwencje karne wobec odpowiedzialnych. Jakby chłop w domu w taki sposób zarządzał budżetem domowym, toby go żona w nocy udusiła.


Anuluj