UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Dzień dobry. Jan Gerwatowski to był brat moje babci. Zmarł w Elblągu, a żona przeniosła się do Skierniewic. Miała zamiar ekschumowac Go i zabrać do Skierniewic. Niestety nie zdążyła i zmarła, i tak to pozostało. Ktoś przejął ten grób i pochował w nim swojego bliskiego. To właśnie znaczy przekopany.