UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jak tak czytam sporą część komentarzy, dochodzę do wniosku, że tzw. ludzie-normiki to rzeczywiście jakaś masa z uśrednionym IQ na poziomie ślimaka winniczka, jeszcze uśrednionym przez system (re)edukacji i mass-media; ) - gość chyba jasno napisał, że w Rzeczypospolitej nie było takich praktyk - no bo nie było - były np. później pod zaborami - ostatnia spalona "wiedźma" bodaj w XIX w. w zaborze pruskim, całkiem niedaleko :(, i tak - w Rzeczypospolitej (bo Polska to się chyba wtedy nie nazywało) - poza oczywiście jakimiś marginalnymi wypadkami - nikt nie palił, nie nakłaniał, nie nakręcał takich akcji. Nie było tu jakiejś świętej inkwizycji itp. bredni - takie rzeczy działy się wówczas na Zachodzie Europy... a źródła?; ) heh, może... jakiekolwiek książki o/do historii - tuziny autorów. Niestety zdobywanie wiedzy to chyba zjawisko obce jakiejś gen-Z; [, niezła bieda intelektualna.
Wujek_Inwestor