UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

@Eddie V. - swoim życiu spotkałem osoby, które nie piją lub są alkoholikami i ZAWSZE, kur... ZAWSZE, były to osoby, które chlały na umór i odwalały krzywe akcje. Nigdy normalni zwykli ludzie? Czemu? Bo zwykli ludzie walną piwko czy dwa, na wakacjach popiją trochę drinków i wracają do normalnego życia. A ci, którzy jak to się mówi potocznie, nie potrafią pić, kończą albo w rowie, albo w grobie, albo jak ty, jako nowocześni wyznawcy trendu niepicia alkoholu. Przerażające jest tylko to, że możesz sobie przestać pić, okej, nic mi do tego, ale po co wpadasz i odrazu wpajasz innym jak są głupi i bezmyślni wychylając szklankę, dwie, trzy piwa. Bo po tym widać prosto, że to nie oni, że to ty masz problem. Alkohol jest narkotykiem, okej, nowoczesna definicja. Truje - owszem, sto procent. Truje też chemia w żarciu, trują spaliny twojego samochodu, truje powietrze marnej jakości, truje kawa, herbata, telewizor, gry komputerowe, głowę trują fatalne warunki życia, stres, przemęczenie. I co? Ja lubię wypić, ale życie pokazało, że większy problem miałem jak rano nie mogłem dostać kawy do wypicia gdzieś poza domem. Wtedy byłem jak alkoholik szukający picia. I co? I jakoś wtedy nie jestem uzależniony. Bo to tylko kawa...

tak_jest

Anuluj