UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@Nie wiem ,nie wiem - Otóż to! Ty to dostrzegasz i ja to dostrzegam. A cała rzesza gamoni żrą się pomiędzy sobą, dokładnie tak jak to zostało zaplanowane podczas knucia we wspomnianej przez Ciebie miejscowości. I nie pójdzie jeden z drugim po rozum do głowy (hmm.. , najpierwej trzeba by go mieć), aby skonstatować, że nie sąsiad jemu wrogiem, tylko ten który jeden na drugiego napuszcza! Prosty mechanizm wykorzystujący polskie cechy bezsensownej kłótliwości i "obowiązku" posiadania wroga. Pozdrawiam!
Dobrze wiesz, wiesz