UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Kolejny żart, a nie wyrok. Mieliśmy już śmierć na hetmańskiej gdzie pobity człowiek umarł wg. Sądu że stresu, a nie na skutek pobicia... Mieliśmy faceta, który zabił z przerobionej hukowej i ci mistrzowie intelektu uznali, że nie tego chciał zabić.... A teraz facet z maczetą grozi pozbawieniem życia i kaleczy człowieka, a ci w togach dają 6 miesięcy. Pytanie jest jedno, kto wreszcie rozgoni tę kastę, moim zdaniem, nieudaczników?