UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Człowieku takich temperatur nigdy nie było w Elblągu. Uczeń w mieście idzie kilkaset metrów i jest w szkole. Jeżeli go mamusia nie podwozi. Były lata 90.Były zimy. -10,-15 i obowiązywał termometr a nie telefony komórkowe i odczuwalna temperatura jest taka, a realna teka. Działania podejmowane były zgodnie z sytuacją. Szalała grypa nie chodziliśmy do szkoły. Mróz był w szkole skracano lekcje jak w klasach był problem z ogrzewaniem.


Anuluj