UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A może walkę z kłusownictwem zacząć od tego, że pozbawić ich możliwości sprzedaży ryb. Przecież nie od dziś wiadomo że większość elbląskich sklepów rybnych zaopatruje się w ryby od kłusowników. Więc może zaostrzyć kontrole w tych sklepach, wysokie kary, może to jest z form walki z kłusownictwem? Nie ma zbytu, to nie opłaca się klusować. Nie ma co się dziwić, skoro rybakom którzy są uprawnieni do rybactwa,odbiorcy płacą mniej niż kłusownikom.
Kolegarybaka