UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Też jestem tego zdania. Szkoda, że wiele głównych ulic ma w sobie pozostałości starej zabudowy, ale Elbląg dla nikogo nie jest na tyle opłacalnym, żeby to kupić, wyburzyć i zrobić coś nowoczesnego. Na tyle nieopłacalny, że już lepiej zostawić te komunistyczne bryły i próbować tam kręcić interes... Co się dziwić, to nie Warszawa. A z drugiej strony szkoda. Wiele miejsc nadaje się do gruntownej przebudowy, żeby nie wyglądało prowincjonalnie.
asdjdfasfsd