UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Cudnie to on spuścił ten klub w piłkarską odchłań, inny uczciwy z charakterem wziąłby to na klatę i teraz budowałby drużynę od podstaw - to on wlazł na gotowe kiedy Boros toczył walkę z Motorem o drugą ligę, pòźniej wstrzymywał- wpuszczając młodzieżowców, - wstrzymywał awans, bo ważniejsza od sukcesu sportowego - była kasa- zła sława o klubie, niepłacenie zawodnikom, trenerom na czas, awans trzymany na hamulcu powodował, że każdy szanujący sie zawodnik, trener omijał ten klub szerokim łukiem. Taki Boros, czy Nocoń- trafia się nizwykle rzadko I marzenia o awansue odłużcie miedzy bajki, nie takie potęgi (Widzew, Polonia W. , Motor, Zawisza) przesiedziały długie, długie lata - zanim przyszedł ktoś, kto ma piłkę w sercu a nie kasę w oczach I honor ze "srocza"

Srocz w gumakach

Anuluj