UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nagłówek może być zamierzoną prowokacją Pana Redaktora i to element socjotechniki dziennikarskiej zastosowany dość zgrabnie. Skoro przechodził na czerwonym świetle to utrudnił komuś ruch wymuszając zatrzymanie pojazdu z pierwszeństwem przejazdy czy nie ? Jeśli nie doszło do wymuszenia pierwszeństwa przejścia przed uprawnionym do ruchu pojazdem to nie było wykroczenia ponieważ nie powstało zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym i wystarczające tu było pouczenie. Natomiast jeśli z "duperela" /jedno z bardziej prozaicznych wykroczeń/ doszło do eskalacji konfliktu / bo miedzy Strażnikami a Zatrzymanym ewidentnie doszło do konfliktu/ to dowód na to że w głowach Strżników Miejskich jest sieczka i zamiast łagodzić sytuacje doprowadzili do jej eskalacji. Póki nie zobaczymy nagrania całego zajścia coś mi tu mocno zalatuje przerostem ego po stronie strażników którzy jak widać nie potrafili zatrzymać niezbyt postawnego człowieka który na łobuza nie wygląda. Okoliczności tej sprawy są bardzo ciekawe bo wygląda na to że ktoś na siłę chce pokazać że jak się ma pałeczkę to się wszystko wie lepiej nawet jak się tej pałeczki nie jest w stanie utrzymać w dłoni o jej prawidłowym użyciu nie wspominając. I tak sobie pomyślałem - co by było gdyby ci " dzielni " funkcjonariusze posiadali ostrą broń ? Powtórka z Grudnia 1970 i kolejny Janek Wiśniewski poszedłby na Dębice ?
MariuszLewandowski-Fc