UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@??? - Komunikacja zastępcza to były autobusy, a stąd tak szybko, że pociąg nie stał w szczerym polu tylko w Malborku i tych autobusów było kilka. Tylko poczekać trzeba było rzeczywiście, bo do jednego się wszyscy nie zmieścili. Na początku pasażerom kazano przesiąść się z "ich" pociągu do drugiego, bo ten którym jechali miał zawracać do Słupska. Naród grzecznie się przesiadł ale wyszło, że między Malborkiem, a Elblągiem jest zerwana trakcja i nic nie pojedzie. Stąd autobusy. Tak czy owak, podróż z Gdańska do Elbląga trwała od 14 do 19.
Byłam przeżyłam