UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Miałem w życiu podobny przypadek, jazda na podwójnym gazie i co gorsza jeszcze po alkohol. Pech chciał że auto zgasło na światłach przed skrzyżowaniem i nie dało się zapalić. Po chwili miałem policję za plecami, wysiedli zapytali jaki problem, odpowiedziałem że nie mogę włączyć a oni w tym kobieta bez zastanowienia podwinęła rękawy i mnie popchnęli auto pojechało.... tylko że to się wydarzyło w tak krytycznie nastawionym państwie Niemcy ! U nas już wiem na czym polega interwencja policji....


Anuluj