UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jesli wydało to muzeum to z kasy miejskiej a wiec naszej po cześci, plus sponorzy, ci autorzy majączesto pensje, emerytury i firmy i mają z czego zyć więc ksiazki nie powinny miec taką wysoką cenę chociaż przy niskich nakładach to czasami nieunikione, ale 100 zł za książkęco wydało uran to widac kto bedzie też kasę z tego czerpał ale każdy musi swoją grosz odzyskać ze sprzedaży. Smieszą mnie też niektórzy co mówia ze ksiazka 50 czy 60 zł to drogo, jak mnie na coś nie stać to zbieram i kupuję po czasie ale mam. BYle zakupy czy fryzjer to prawie 100 kosztuje, a ksiązką to wiedza, dorobek można potem sprzedać, a jedzenie w shita się zamnienia.


Anuluj