UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W tamtym czasie w Cesarstwie Niemiec istotną wielkość towarów zawierały artykuły konsumpcyjne importowane z zagranicy. Z danych ekonomicznych wynika, że blisko 25 % artykułów żywnościowych (głównie mięsa i mąki) sprowadzano z Królestwa Polskiego stanowiącego zabór rosyjski, a z Łodzi ponad 15 % maszyn włokienniczych i 30 % wyrobów tego przemysłu. Dodatkowo rynek poznański stanowiący odzdzielną polską gałąź produkcji żywnościowej w zaopatrzeniu samego rynku Niemiec wynosił blisko 5 %. Zastanawiający jest też fakt, że na ten rynek z ziem polskich sprowadzano znaczne ilości wina. W menu ówczesnych Niemców również dużo towarów pochodziło z zagranicy, głównie z Afryki i Ameryki Południowej. Tak więc w tamtym czasie spożywano też nie tylko niemiecką żywność, co zresztą i obecnie jest ona istotną wielkością w Polsce, ale nie jedynym żródłem. Tak na marginesie Lidl w Polsce w handlu żywnością w ponad 60 % opiera się na produktach polskich.
Smacznego.