UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Co to za Sylwester bez fajerwerków. Muszą być. Mój pies to doczekać się nie może Sylwestra i aż podskakuje z radości jak widzi, że pakuję sprzęt i wychodzimy. Zakłada psie nauszniki Safe Dogs Ears za dwie stówki i leci ze mną merdając ogonem. Mój kot ma wywalone na fajerwerki. Śpi jak zabity i nic go nie rusza. Ogólnie to on tylko je i śpi i czasami z kuwety korzysta. Kupić nauszniki zadbać o zwierzątka i nie żądać od innych żeby nie strzelali bo piesek się wystraszy. Trzeba tylko samemu troszkę zainwestować.
Czy