UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pani opisująca zdarzenie bazuje na uczuciach czytelnika próbując postawić policjantów w roli oprawcy. A patrol zachował się wzorowo i wykonał swoją pracę najlepiej jak potrafił. Po pierwsze skoro do umierającego pieska było 200m to pani mogła do niego pójść z buta i mu pomagać bo kontrolowany był kierowca i pojazd po drugie przekroczenie prędkości jest najczęstszym i najpoważniejszym przestępstwem na naszych drogach, które doprowadza do śmierci wielu osób. A gdyby kierowca przez prędkość nie zapanował nad autem i kogoś śmiertelnie potrącił to do kogo byłyby pretensje do pieska czy jeżyka? To że pani się bije w pierś nie zmienia faktu że to animals są źli w tej sytuacji. Mam nadzieję że pacjenci mają się dobrze.
#zainteresowany#