UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Witam. Przed moją rodziną kolejny( który już?) rok bez możliwości jeżdżenia na nartach na naturalnym wzniesieniu ( rzecz nader unikalna w Polsce). Cóż, wybitna to krótkowzroczność i mówiąc wprost GŁUPOTA nie korzystac z tego co mamy. Zamiast rozjezdzic się samemu tu na miejscu, ćwiczyć technikę 11 latka i uczyć 6latke nartowania) trzeba będzie znów na cały dzień zabierać dzieci na Kurza górę ( Kurzetnik). Na dłuższy wyjazd gdzieś dalej- wiadomo… czy to drogi sport? Nie droższy niż wiele innych( od 30 lat sam jeżdżę na trasach w kraju i poza na kolejnych używkach)…. oszczędzam na to nie kupując za swoje dóbr wszelakich klejących w oczy za które potem sąsiedzi będą mi zazdrościć, ich zawiść mam karmić za swoją kasę, to mega nieekonomiczne. Jak to mówię starzy Niemcy, („do pracy Golfem, ale dom na Majorce:)) Nie to co u nas Ja wiem, ocieplenie klimatu….. ale Warszawa górkę szczesliwicka ma, Poznań ma Maltę, oni musieli usypać, my mamy za free…. W Karpaczu cały rok jak nie na śniegu to na igielicie, albo tor saneczkowy na Kolorowej. Ślepota kolejnych włodarzy miasta( i kolory partyjne nie mają tu żadnego znaczenia) jest porażająca…. Miłych szusów Serdecznie Pozdrawiam

Rocco z DW, teraz z NE

Anuluj