UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Przyjeżdża pewnego razu do dyrektora pewnego "centrum edukacji zawodowej" przedstawiciel handlowy pewnej firmy sprzedającej "maszyny" i pyta czy w elbląskich firmach używa się ich "maszyn".. ten mówi, że nie za bardzo.. no to masz tutaj "kieszonkowe" a my "damy" ci maszyny na których będziesz uczył przyszłych pracowników pracy na naszych "maszynach".. wtedy elbląskie firmy będą musiały kupić od nas nasze "maszyny" bo kadra będzie na takich właśnie maszynach wyszkolona.. i będziemy sprzedawać więcej naszych "maszyn".. proste? proste! (nie wiem czy tak mogło być, zmyśliłem to sobie).


Anuluj