UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Wydaje się to być jeden z niezbyt niezbędnych urzędów - administracja więc ciągle rośnie. Wiadomo, że zagrożenia nie są permanentne, powstają nagle i zanikają. Niektóre można nawet przewidzieć - np. wiosenne zagrożenie powodziwe. Czy jest więc sens utrzymywania na stałe takiej struktury? Rozumiem - 1-2 osoby, ale cały Wydział to chyba przesada! Przecież w sytuacji nagłej i tak do tego komitetu, wydziału (jak go tam zwał) dokooptowani są automatycznie szefowie elbląskich instytucji "siłowych" (komendant policji, komendant straży, ktoś z wojska, itd. itd.). Po co więc taka struktura? Nasi żołnierze będą w Iraku także do końca roku i temat "terrorystycznego zagrożenia" też minie.
cywil