UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Tylko że jak Donek przyjechał do miasta to tak wszystko to towarzystwo pędziło że o mało mi w wóz pocztowy nie przywaliło. A na miejscu Policja miała obolałe ramiona od machania i pokazywania gdzie ma stanąć jeden z drugim. Tragedia, już zapomnieli jak to było jak był Donaldzik. Bat Man.