UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
I tak się dziwie, że jest tak mało pożarów na wysypiskach i sortowniach. Jest masa tanich akumulatorów, które mogą się zapalić. Przykład? Artykuł o pożarze telefonu w szkole nie tak dawno. Masa sprzętu bezprzewodowego, jednorazowe e-papierosy. A ludzie to byle od siebie wywalić. Pewnie śmieci segregowane na domkach w worki są elegancko. A w blokach to pewnie połowa sortuje, a reszta nie będzie plamić "honoru".
aax