UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Bardzo ci współczuję "lekarzu rodzinny", że taki jesteś niezdecydowany i tak źle wybrałeś zawód. Raz żałujesz, że nie zostałeś hydraulikiem, drugi raz, że nie jesteś weterynarzem TRAGEDIA. Ja na twoim miejscu nie zniósłbym tego że muszę być lekarzem rodzinnym. Współczuję tym twoim pacjentom, że maja lekarza rodzinnego taką "złotówę" a przy tym muszą mu być wdzięczni. Zapewne nie wiedzą z kim maja do czynienia. Jak tak zazdrościsz hydraulikom to zmień zawód?. Skoro twierdzisz, że hydraulicy pracują za tyle za ile chcą a lekarze pracują za nędzną złotówkę to wyjaśnij mi dlaczego tak sie dzieje, że z tej biednej złotówki mają takie bogactwa /domy, samochody, dacze, wyjazdy w alpy na wczasy itp/ a wyrafinowani "ciecie" hydraulicy jak ich nazwałeś żyją na przecietnym a może i mniej niż przecietnym poziomie. Jakoś w gardle stoi ci przysięga Hipokratesa na która tak ciagle sie powołujesz a której jak widać nie stosujesz. Natomiast nic cie nie uwiera w tym samym gardle co piszę na temat dodatkowych opłat w kopertach do kieszeni lekarzy dokonywanych przez pacjenów. Cisza, tabula raza, amnezja.

NFZ

Anuluj