UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jasio poszedł z babcią do kościoła w Zaduszki. Słucha jak ksiądz czyta wypominki: - Za duszę Jana, Marcina, Henryka, za duszę Adama, Andrzeja, Teofila... Chłopiec słucha, słucha, w końcu zaniepokojony ciągnie babcię za rękaw: - Babciu, chodźmy stąd, bo on nas wszystkich zadusi!
filutek