UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@ Czy takich osób- odpowiednie urzędy chciały pomóc proponując miejsce w schronisku lub noclegowni, ale pan Ryszard odmówił. Na tym kończy się rola urzędników. Trzeba całe życie pamiętać o starości, a nie, że jakoś to będzie. Każdy by chciał żeby miasto zapewniło mu spokojną i dostatnią starość. Współczuję panu Ryszardowi, ale pewnie trzeba się nieraz „ugiąć „ i skorzystać z pomocy takiej, jaką na daną chwilę jest możliwa.
starsza pani