UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Polacy pili zawsze i pić będą. Za tzw. "komuny" nie było promocji i reklamy alkoholu, nie było tylu sklepów alkoholowych a pito tyle samo co i teraz choć stopa życiowa była o wiele niższa. Jedyne co może ograniczyć konsumpcję legalnego alkoholu to drakońskie podniesienie jego ceny. Można edukować społeczeństwo, ale jest zbyt oporne. Zakaz sprzedaży w określonych godzinach (nocnych) nie zmieni ogólnego poziomu spożycia alkoholu, ale przynajmniej ograniczy nocne burdy wszczynane przez niedopite moczymordy. Jak dla mnie każdy może chlać ile chce, co mi do tego, tylko karać dotkliwie i skutecznie pijaków za rozboje i wchodzących w konflikt z prawem.