UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Czyli tak: syn pana Ryszarda ma mieszkanie "na siebie", a mimo to wyprowadził się z niego (ze swojej własności!), a w jego mieszkaniu mieszka konkubina z dwiema swoimi córkami (być może z poprzedniego związku). Jak nic wygląda mi to na "piekło mężczyzn", czyli zjawisko nabierające na sile ostatnimi czasy. EKSTREMALNIE POLECAM wszystkim zapoznanie się z następującymi kanałami YT: Moda Wysoka, Sztanga&Sztaluga, Kobiety Bez Duszy. Autorzy tych kanałów analizują przypadki wielopłaszczyznowo (również od strony prawnej) i radzą konkretnie - co robić, by nie wejść na minę w relacji, która od początku jest OBLICZONA na wydojenie faceta z majątku. Bo takich przypadków jest coraz więcej.

ernest

Anuluj