UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Przychodzimy odchodzimy Leciuteńko na paluszkach... ... Żeby śladów nie zostawić Żeby śladów nie zostało... Nie udało Ci się TO, Krzyśku! Zostawiłeś po sobie dużo dobrych śladów w ludzkich sercach! Znaliśmy się grubo ponad sześćdziesiąt lat. Przez całą prawie "podstawówkę" pchaliśmy kulą! Teraz uciekłeś na niebieskie boiska! Nie prędzej to później Ciebie dogonię i znowu będziemy mogli razem pchać kulą! Żegnaj Krzyśku i do zobaczenia!
Janusz S.