UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Coś co chyba najbardziej w tym artykule mnie uderzyło - brak jakielkolwiek daty kiedy te konsultacje i analizy departamentu edukacji się skończą i kiedy, a raczej czy w ogóle nastąpią za tym jakieś realne działania. Urząd działa dla urzędu, nie dla obywateli. Przykład z połowy września tego roku - w jednej z elbląskiech podstawówek uczniowie klas ósmych nie dostali podręczników przez dwa tygodnie (pewnie dyrekcję placówki zaskoczył fakt, że nastał już wrzesień). Po próbie interwencji dep. edukacji um Elbląg odpowiedział, że oni się tym nie zajmują. Zastanawiający jest fakt - czym w takim razie się zajmują i czy aby nie za dużo jest tam stanowisk?

sadness

Anuluj