UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

No jeśli w tej dyskusji pada argument, że człowiek idący po alkohol o pierwszej w nocy powinien się zastanowić czy nie jest uzależniony - to sorry, ale nie ma o czym rozmawiać. To nie jest rzeczowa dyskusja tylko dziecinada. Jesli ktoś ma ochotę iść w nocy do sklepu a ktoś inny chce w nocy w sklepie sprzedawać to nie ma żadnego problemu. Cukrzykom też nie zabronimy kupować batoników w nocy i palaczom papierosów itd. Żenada.


Anuluj