UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Kombinują i głowią jak tego piekarczyka wylansować poprzez formy przeróżne. A jakby w Elblągu był normalny stadion, to zarabiałby jakąś kasę, że można byłoby sprowadzić jednego japońskiego zawodnika. Jako, że w Japonii piłka nożna jest popularna to turyści na pewno odwiedzaliby Elbląg. Przykład z Warszawy potwierdził regułę. R.Morishita kupili bogatsi gdy rozwinął się na hita przy polskich kibicach na Legii
p .s