UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Pojadę w grudniu na kemping pod namiot. Na kilka dni. Zmarznę. Przeleżę cały pobyt w śpiworze nakryty czterema kocami. Zmoknę. Nic nie zobaczę. Ale nie szkodzi. Będę miał wszystko gratis, bo zapłacę bonem turystycznym. Nasza ojczyzna to raj na ziemi.