UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Tzw. "Subregion elbląski" w obecnych granicach administracyjnych nie ma żadnego sensu - o jakim subregionie mowa, jeżeli Elbląg współpracuje i promuje się w zasadzie tylko z Wysoczyzną Elbląską i Zalewem? Odcięty jest od zachodnich okolic zaledwie kilka kilometrów od miasta, nie ma integracji z najważniejszym historycznie regionem - Żuławami, oraz Mierzeją. Coraz cześciej spotykam się, że ludzie w Polsce nie wiedzą, że Elbląg leży (przynajmniej częściowo) na Żuławach. Przy podziale administracyjnym władze Elbląga totalnie przegrały pozwalając na tak głupią granicę. Jeżeli Elbląg już musiał być cześcią tego nieszczesnego pseudowojewództwa to TYLKO wraz z NDG, Malborkiem i Krynicą. Inaczej nie ma opcji. Nie ma żadnej przyszłości w obecnym kształcie, ale oczywiście i Missan (i ktokolwiek inny by nie był prezydentem) nie jest w stanie podjąć tego tematu.
laskipaa