UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Witam, kilka słów się ciśnie na usta.... Żal, ból, niezrozumieniem i odtrącenie. Dlaczego, kiedyś byliśmy rodziną- dziś to tylko nasze wspomnienie- bo zostaliśmy wymazani z tej historii. Świętowanie rodzinne- bez rodziny, serio? Jubileusz jest dla vipów, sponsorów czy dla wychowanków? Skąd wiecie co u nas?- dzwoniliśmy, pytaliśmy, byliśmy. Jestem szczerze rozczarowana dyrekcją, kadrą- że o nas nie walczyliście o nas- kiedyś byliscie inni. Teraz piszecie, przepraszacie- mówicie jak było cudownie ile miejsca.. , ze tylko nas brakowalo, po co? Wiecie jak czujemy się odtrąceni? Naprawdę te 30/50 osób do Teatru by się nie zmieściło, takiego cateringu dawno Teatr niewidział.... Żal, ból, Żal, ból i rozczarowanie.
Była wychowanka2000