UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Dziękujemy Pani, że już wiemy jak wygląda prawdziwa niespodzianka- bo nikt z nas nie spodziewał się, że zostaniemy aż tak zapomniani, pominięci. Życzymy kolejnych lat sukcesów, nowych wychowanków (oby byli mniej pamiętliwi i mniej wymazani z historii tego domu nie tak jak my) oraz dalszego doskonalenia sztuki dyskretnego ignorowania przeszłości. Pisząc ten list, nie kierujemy się pretensją, ale tęsknotą i żalem. Mieliśmy być i chcieliśmy być częścią tego święta, bo dom dziecka- mimo, że nie wybraliśmy go sami, był naszym domem. Nie da się świętować jego historii, odwracając się od tych którzy ją współtworzyli. To tak, jakby obchodzono rocznice rodzinnego domu, zapominając o dzieciach które w nim dorastały. Poczuliśmy się pominięci, jakby nasza obecność I nasza historia nie była ważna Z uśmiechem ( choć trochę krzywym) i żalem, Byli wychowankowie

Miravelka48

Anuluj