UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Niestety tak traktuje Charytoniuk pacjentów. Nie można wrzucać całego SOR do jednego worka bo pracują tam też wspaniali ludzie. Ja taż przez Charytoniuka prawie straciłam życie. Skarga do dyrekcji nic nie dała. Zadzwonili, przeprosili ( oczywiście nie on tylko w jego imieniu) i nic z tym nie zrobili. Pismo do rzecznika praw pacjenta bez odpowiedzi.


Anuluj