UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Kiedyś trafiłem na SOR. Głęboko rozcięta noga, krew po nogawce się leje. Proszę czekać. W poczekalni wyje (dosłownie) z bólu człowiek zgięty w pół. Dosłownie. Proszę czekać. Godzina, dwie, trzy... Proszę czekać... Po chyba 4 godzinach zrezygnowałem, stwierdziłem, że samo się zrośnie. I owszem, zrosło się. Brzydko, ale się zrosło. Nie pozdrawiam.


Anuluj