UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mój syn trafił tam ostatnio w bardzo ciężkim stanie. Czekałam ponad godzinę zanim ktokolwiek udzielił mi jakichkolwiek informacji. Jak zadałam pytanie o jego stan zdrowia czy były robione wszystkie możliwe badania to mnie lekarka zjechała że oni są tylko od odratowania a nie leczenia. Syn zmarł dzień później, to było kilka dni temu. , :(
Zraniona