UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W dzieciństwie mieszkałem w blokach na 12 lutego, niedaleko Wspomnianej w artykule Winnej 12.Tam w latach 70 był magazyn ścinków skórzanych. To był taki otwarty kontener wypełniony po brzegi skrawkami skórzanych odpadów. Wyciągaliśmy je przez płot i z nich robiliśmy różne dekoracje. To było niebezpieczne, bo tych ścinków pilnował strażnik.