UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
"Już w podstawówce, a nawet w przedszkolu, wiedziałem że zostanę lekarzem... ". Przecież po tym zdaniu od razu widać, że lekarska rodzinka. Zawsze tak jest. Dziecko hydraulika i ekspedientki w mięsnym nie zostanie lekarzem, czy prokuratorem. Nawet dziekan wydziału prawa na UG potwierdził, że biorą na studia ludzi, którzy nie dostali się przez mierną liczbę punktów, ale są z rodziny prawniczej. To jest norma w tym kraju. Przynależność klanowa determinuje życie zawodowe.
Rodzice ustawiają im życie