UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@"Ciekawe kiedy... " - zadajesz sporo pytań retorycznych, pewnie z intencją do jakiejś refleksji. Jakkolwiek trudno się niezgodzić, że figura Piekarczyka i te krasnale o głupkowatej twarzy figury Piekarczyka, z nieznanych względów utożsamiane z jego osobą, obok setek już chyba pomnieków: JP II, ofiar czystek etnicznych na Wołyniu i wszelkich innych ofiar, to orgia bezguścia i braku talentu, których szczytową formą jest "Loszka Ania", to ostatecznie jest to gust większości obywateli. Nasi rodacy to lubią, jak muzykę chodnikową i mocnych w gębie bokserów. Utyskiwanie na to nie ma głębszego sensu, podobnie apelowanie o oryginalność wyborów konsumenckich - to jest utopia.
Dziad domniemany