UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Rozumiem, że Ratusz potrzebuje pieniędzy, ale co druga transakcja to jakiś niewypał i dziecinada urzędnicza. Za dużo jest w Ratuszu dziwnych pomyłek w wyborze klientów na działki miejskie. Jeżeli nie kupują ich deweloperskie firmy budowlane to dziwnym trafem kupują osoby prywatne zastrzegające anonimowość. O dziwo kolejni prezydenci to tolerują i patrzą przez palce na podejrzaną niefachowość urzędników. Osoby tzw. prywatne z reguły jak dowodzi praktyka kupują działki dla dalszej odsprzedaży i stąd tyle pustostanów lub pustych placów nawet w Śródmieściu, jak słynny od ponad 20 lat cukierniczy plac konstytucji.