UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jeśli to jedyna uczestniczka Powstania Warszawskiego w Elblągu, to właśnie z tą panią miałam przyjemność 20-22 lata temu podróżować pociągiem na trasie 400 km i szczerze sobie z nią o powstaniu porozmawiać. Oczywiście z wielkim szacunkiem i troską, bo rodzina wsadziła ją samą do pociągu. Mieszkała wtedy przy ul. Polnej, ale wybierała się, jak to sama mówiła, do domu emerytów. Starsza pani niezwykle skromna, daleka od jakiejkolwiek pompatyczności z racji uczestnictwa w tym powstaniu. Zachęcałam ją do spisania wspomnień i nie wiem, czy się później na to pokusiła. Niech spoczywa w pokoju!

Medium

Anuluj