UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Czuć nowojorskość, powiadasz... No cóż, każdemu wg potrzeb. Ja pracuję w Elblągu, choć w nim nie mieszkam, a związki z tym miastem mam od urodzenia, edukacja też częściowo tutaj zaliczona, w mojej pracy większość stanowią ludzie spoza Elbląga, z całej Polski, wyobraź sobie, którzy tutaj przyjechali i zamieszkali. Cóż, nam się udało i nie mamy z Elblągiem problemu. Ale jeśli ktoś ma, droga wolna. Szczęśliwego Nowego Jorku w Gdańsku; )