UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

-miało być IQ poniżej 100 ("cenzura" portElu; ) - a jeszcze dla informacji garść prostych ekonomicznych faktów dla fanboyów politycznych idio-partyjek: 1) Polska od jakiegoś czasu w Unii jest już płatnikiem netto - czyli wpłaca więcej niż wyjmuje.2) Roczny dochód JEDNEJ z czołowych korporacji, które wypracowały sobie stare, cwane kraje Unii -np. duński Maersk czy Novo Nordisk - wynosi więcej niż mityczne dotacje Unijne na dany kraj. W Polsce ktoś (np. za pomocą partii politycznych) dba o podcinanie skrzydełek, by tu za szybko żadna globalna marka nie powstała :(. Podatki płacone w danym kraju (a nie tylko - bo to przecież miejsca pracy, kooperanci, podwykonawcy, podatki gruntowe, cła, energia... ) z kilku takich (wcale nie największych) korporacji to mniej więcej tyle, ile właśnie te śmieszne unijne dotacje. Co jest zatem mieć lepiej - unijną dotację (do której trzeba dobrać kredyt -przeważnie w Zachodnim banku, by ta kasa tam wróciła) czy własne firmy, które płacą TUTAJ większe podatki niż te dotacje? Lemingu - wybieraj. Jeśli ktoś twierdzi, że to proste dane to nieprawda - proszę zainteresujcie się, sprawdźcie sami, i nie kompromitujcie się wypisywaniem bzdur o UE-dotacjach.


Anuluj