UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
No i znowu - tutaj jest trochę lepiej, bo już z połowa wie co to są akcje, IKE/IKZE, obligacje czy waluty (jak dotąd nikt z "rządowców" nie przyznał się do posiadania kryptowalut, metali szlachetnych - takie zapóźnienie, czy jednak wolą tę tajemnicę zachować dla siebie?; ). Ale rzeczywiście nasuwa się smutne i OCZYWISTE skojarzenie - jeśli dana osoba (zakładając, że oświadczenie to prawda) nie ma pojęcia o inwestowaniu (w różne rzeczy), sama ma mizerne oszczędności i jest zakredytowana (a nie umiejętnie zarządza kredytem na korzystniejszych warunkach) - to jakie ona może mieć kompetencje do zarządzania dużym majątkiem? - Jeśli zarządza tak samo jak u siebie w domu = no to lipa :(
Norymberga 2.0