UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

A co to za rodzaj yeti ta policja? Przecież nie ma ich w ciągu dnia i nocy na ulicach. W mieście jest wolna amerykanka w wielu kwestiach. Od jazdy hulajnogami po chodnikach, często w kilka osób, po powszechność narkotyków.... Polacy zaczęli brać te sprawy w swoje ręce. Powstają patrole osiedlowe, monitorowanie patologii przez grupy sąsiedzkie ( ostatnio powstało coś takiego na ul. Janowskiej aby monitorować kryminalistów i ich pomocników). Może policja zacznie pracować nim dojdzie do eskalacji samoobrony przed kryminalistami.


Anuluj