UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mieszkał w pałacu - hrabia z hrabiną, on zwał się Michaś, ona Franczeska, a za ich domem, za ich meliną, mieszkała sobie - jakaś WIŚNIEWSKA, chyba ze dziesięć lat tak budował, ulicę Wschodnią, jak kiedyś Brzeską, I się nie śpieszył I nie harował, bo był zajęty przez tą WIŜNIEWSKĄ, Drogę zbudował tak do połowy, a drugą część jej niebieską kreską, bo łatwiej było I miał to z głowy, więcej miał czasu na tą WIŚNIEWSKĄ, Lecz naród teraz jest niecierpliwy, drogę do lasu wspomina z łezką, weź do roboty się leniu leniwy I zostaw w końcu już tą WIŚNIEWSKĄ
Bez kagańca.