UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
To było w latach 90-tych ubieglego wieku, albo w początkach 2000-go r. O godz.8-ej rano szłam ul Kos. Gdyńskich nr 25 /obok budynku Parafii ewangielicko-augsbursko-luterańskiej, następny dom, ladny przedwojenny, z okienkami na dachu, tzw. wolimy oczami. Gdy wracałam tego samego dnia o godz.15-tej domu z wolimi oczami już nie bylo, zostały tylko odsłonięte bez stropu piwnice. Teraz jest tam placyk-parking dla kilku samochodów. Tego, kto wydał decyzję rozbiórki tego domu powinni wsadzić do więzienia.