UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Karol Nawrocki w kampanii wyborczej obiecał duże zmiany w podatkach. Jeśli dotrzyma danego słowa, to czeka nas kolejna rewolucja, na której zyskają przede wszystkim zarobkowe elity. Tak przynajmniej wynika z wyliczeń Centrum Analiz Ekonomicznych CenEA. Pomysły prezydenta-elekta w kieszeniach najbogatszych zostawiłyby dodatkowy 1 tys. zł miesięcznie. U tych najbiedniejszych byłoby to raptem sześć złotych. Za co "zbuduje 300-tysięczną armię, gdy żołnierz, szeregowiec, zarabia minimum 6 tys. zł brutto? Tego nie zapodał. Lecz patriotów zachwycił.
RomanR